Praca jako powołanie

załącznik 36/2023

Ewangelia (Mt 20, 1-16a)
Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.
Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”.
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

„Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?”

„Idźcie i wy do mojej winnicy…”

W winnicy Pańskiej każdy znajdzie dla siebie zajęcie.

Każdy jest w niej powołany do innej pracy, lecz to wszytko połączone jest Miłością- Jezusem, który daje nam inną, lepszą perspektywę- wieczność. W tej winnicy nie możemy stać bezczynnie. Nie możemy być martwymi obserwatorami. Musimy wyjść ze swojego grobu, z tego co wprowadza w nas śmierć i szukać Pana.

„Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko!”

Nieustannie szukać…do tego wzywa nas Pan. Szukać Światła w ciemności, która Go nie może ogarnąć. Szukać Miłości tam gdzie pozornie jej nie ma. Szukać Dobra w ogromnej ilości zła. Szukać Jezusa, który jest blisko…

„Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze”