Wakacje z Bogiem – “U boku najlepszego kapitana”

Odsłony: 0

W dniach 23 czerwca – 3 lipca 2022 r. siostry odpowiedzialne za Dziecięcą Rodzinę Sercańską zorganizowały w ramach wakacji z Bogiem kolonie rekolekcyjne w Chłapowie nad morzem. Oto wspomnienie z tego pięknego czasu przedstawione w kluczu podróży statkiem.

W nasz „wakacyjny rejs” wyruszyliśmy 23 czerwca z miejscowości, gdzie mieszkamy i pracujemy. Najpierw w drogę wybrały się dzieci z Pińczowa wraz z s.Petronią Cieślak. Potem dołączyła grupa z Częstochowy pod opieką s.Amandy Adamczyk i Klaudii Tomaszewskiej. Do wakacyjnej „załogi” dołączył również nasz duszpasterz – ks.Rafał Omyła, wikariusz częstochowskiej parafii św. Antoniego z Padwy, wnosząc ze sobą Boże błogosławieństwo, a także ukryte w samochodzie pomoce kolonijne.

„Płynęliśmy” naszym autokarem aż do Radomska, skąd zabraliśmy miejscowe dzieci i tak dotarliśmy do Warki, gdzie czekały już nasze Siostry z przepyszną zupą i bułeczkami. I tak na „pokład naszego statku” dosiadła się s.Bożymira Piś wraz z podopiecznymi. Stamtąd skierowaliśmy się do Łodzi i tu naszą kadrę uzupełniła s.Noemia Pluta z kolejną grupą dzieci. Stanowiąc już pełną „załogę”, wyruszyliśmy do Chłapowa – miejsca naszego kolonijnego pobytu, gdzie oczekiwali na nas gospodarze. Tak rozpoczęła się nasza wakacyjna przygoda, podczas której nie zabrakło elementów formacyjnych – oprócz zabawy wielokrotnie mieliśmy okazję „zaglądać” do wnętrza naszych serc, aby spotkać w nich Boga.

Na początku kolonii uczestnicy wyjazdu poznali regulamin obowiązujący podczas tych dni i nadali nazwę swojej „drużynie”. Przyjęli także zasady współpracy z wychowawcami. Wykorzystując czas podróży zawiązaliśmy naszą rekolekcyjną wspólnotę. Niektóre dzieci znały się z poprzednich kolonii, dlatego witały się z radością i z wielkim aplauzem. Nasza podróż rozpoczęła się w wigilię uroczystości Najśw. Serca Pana Jezusa, dlatego w ramach przygotowania do tego ważnego dnia podczas drogi wspólne modliliśmy się na różańcu.

Nazajutrz ks. Rafał głosił nam słowo Boże, podkreślając istotę nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego. Tego dnia zwrócił naszą uwagę na przygotowanie do przeżywania Eucharystii. Msza św. zakończyła się nabożeństwem do Serca Bożego. Warto w tym miejscu wspomnieć, że każdego dnia nasz duchowy opiekun tłumaczył dzieciom w sposób prosty i zrozumiały poszczególne elementy Mszy św.

Piątek był dla nas wielkim świętem wypełnionym radością i niezapomnianymi wrażeniami. Dzieci zostały podzielone na grupy i pod opieką wychowawców wyruszyły, by poznać teren. Tego dnia wieczorem odbyły się warsztaty plastyczne, podczas których dzieci wykonywały własnoręcznie podkładki pod filiżankę dla ważnej osoby jako dar wdzięczności w myśl słów św. Jana Pawła II: „Człowiek jest wielki nie przez to co posiada nie przez to co ma ale czym się dzieli z innymi”. W kolejnych dniach był czas na harce na plaży i kąpiel do woli. Każdy z nas czuł w sercu radość i wakacyjny powiew wiatru. Następny dzień przywitał nas pięknym słońcem. Zaraz po śniadaniu powędrowaliśmy na plażę by pod czujnym okiem ratownika poczuć się jak „ryba w wodzie”. Dzieci miały z tego wiele radości. Dodatkową atrakcją były gry integracyjne, które poprowadziła p.Klaudia.

Podczas kolonii chłopcy i dziewczęta coraz bardziej się poznawali i każdy dzień przybliżał ich do siebie. Utworzyła się serdeczna wspólnota. Oprócz zabaw, w które dzieci angażowały niemal wszystkie swoje siły, cennym elementem, który czynił ten czas prawdziwie Bożym, była duchowa podróż poprzez kolejne obrzędy Mszy św., które objaśniał ks.Rafał.

Podczas sobotniego wieczoru dzieci ruszyły do tańca. Dyskotekę na pełnych obrotach animowały s.Bożymira i p.Klaudia, przejmując rolę kreatywnych wodzirejów. Również tego dnia, jak co dzień, zakończyliśmy nasze spotkanie wspólną modlitwą.

W niedzielę wybraliśmy się do Pucka. Była to dla nas wielka radość i powód do dziękczynienia Bogu za Jego dobroć i piękno stworzonego świata. Ważnym wyzwaniem dla naszych podopiecznych był dzień sportu zakończony zawodami z balonami wypełnionymi wodą. Ktoś z grupy słusznie zauważył, że aby być blisko Jezusa, trzeba być zwinnym i uważnym jak podczas baloniady. Ponadto ks. Rafał zachęcał nas, abyśmy oddali „ster” naszego życia w ręce najlepszego „kapitana”, którym jest Jezus. Tego dnia przeżyliśmy prawdziwie ewangeliczną przygodę – wypłynęliśmy w rejs po morzu i poczuliśmy się jak Apostołowie z Jezusem w łodzi na środku morza, miotani falami. W tym dniu czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka: pan z lodziarni Marco we Władysławowie zasponsorował nam lody. Podziękowaliśmy mu z serca za ten miły gest. W kolejnym dniu kolonii wybraliśmy się z panią przewodnik na Hel. Odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, a wśród nich fokarium i galerię rzeźby kaszubskiej. Potem był czas na zakupy. W programie naszego kilkudniowego spotkania formacyjno-integracyjnego znalazły się jeszcze m.in. konkurs rzeźb z piasku i zawody na plaży. Czas był tak zorganizowany, że nikt się nie nudził.

Od środy nasz ojciec duchowny spowiadał dzieci, by mogły godnie i należycie wziąć udział w pierwszym piątku miesiąca. Tego dnia kolejni ochotnicy zostali włączeni do wspólnoty Dziecięcej Rodziny Sercańskiej, a młodzież do kandydatury. Ponadto kilka osób przeszło do następnych etapów formacji i otrzymało inny kolor rzemyka podtrzymującego sercański krzyżyk – symbol przynależności do wspólnoty. Po południu spełniło się marzenie dzieci, które z ciekawością czekały na ujawnienie zapowiadanej przez wychowawców tajemniczej niespodzianki. Kiedy wyszliśmy na plac przed ośrodkiem, czekały na nas melexy – samochodziki wycieczkowe, którymi udaliśmy się na plac zabaw. To była naprawdę świetna przygoda! Nie mogło więc zabraknąć radosnego śpiewu i okrzyków zadowolonych dzieci. Po tym szalonym punkcie programu, dla równowagi udaliśmy się do muzeum figur woskowych.

Pośród tych wielu atrakcji czuliśmy moc wspólnoty i obecność naszego „Kapitana” Jezusa. Ks.Rafał tego dnia wyjaśnił nam istotę liturgii eucharystycznej. Zachęcał nas także, byśmy zadali sobie pytanie: Co zrobić by być przyjacielem Serca Jezusowego, by znak który otrzymaliśmy w postaci sercańskiego krzyżyka nie był tylko ozdobą, ale byśmy rzeczywiście wynagradzali Bogu i nieśli współczesnemu światu miłość płynącą z otwartego Serca Zbawiciela.

Sobota była okazją do podsumowania naszych wakacyjnych działań, ale także sposobnością do zmierzenia się ze sobą i przygotowania do powrotu w codzienność poprzez Eucharystię. Wychowawcy zaproponowali dzieciom jeszcze jedną atrakcję – zajęcia w parku linowym. Wieczorem odczuwaliśmy zmierzający w naszym kierunku koniec kolonii. Dlatego spotkaliśmy się na plaży, aby uwiecznić ten czas wspólnymi zdjęciami przy pięknie zachodzącym słońcu, podsumować spotkanie i uhonorować dzieci dyplomami.