Zatrzymaj się! Słuchaj

Odsłony: 9

załącznik 20/2022

Ewangelia (Łk 10,38-42)


Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: “Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. A Pan jej odpowiedział: “Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Dzisiejsze Słowo Boże porusza temat gościnności. Bóg mówi nam o tym, aby gościć innych, usłużyć im, Bóg nas posyła do człowieka – to niezaprzeczalna prawda, jednak słowa Jezusa skierowane w Ewangelii do Marty zdają się temu przeczyć. Trzeba sobie jednak uświadomić, że Jezus nie zakazuje Marcie gościnności, ale prosi ją, aby zatrzymała się na chwilę i zastanowiła nad celem swoich działań. Marta bowiem tak bardzo przejęła się ważnym gościem, że nie miała chwili na to, aby spędzić z nim czas, skupiła się na zadaniu, żeby jak najlepiej ugościć Jezusa, ale zapomniała po co chce to zrobić, tak bardzo zajęła się usługiwaniem Mu, że straciła Go tak naprawdę z oczu – zadanie które chciała wykonać dla Niego stało się dla niej ważniejsze niż On sam. Jezus przypomina nam, abyśmy wśród różnych zajęć, których się podejmujemy, a mogą to być nawet rzeczy obiektywnie dobre, nie zapomnieli o Nim, abyśmy służyli innym, ale nie zapomnieli o tym co najważniejsze, chce nam przypomnieć jaki jest cel naszego życia – przebywanie z Nim.

“Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego.” Ewangelia pomaga nam uświadomić sobie, że każdy nasz dzień, pełen zadań do wykonania, prac do zrobienia, powinien zaczynać się modlitwą – najpierw potrzebujemy spotkać się z Jezusem, aby mieć siłę do służby człowiekowi. Słowo Boże uczy nas, że praca, służba dla innych są ważne i zgodnie z przysłowiem „Gość w dom – Bóg w dom” każdy dany nam człowiek jest posłany od Boga, ale pod warunkiem, że Jezus jest w centrum naszego życia i również z Nim spędzamy czas na modlitwie. Słowo uczy nas zachowywać równowagę – modlitwa i praca – obu tych aktywności potrzebujemy, ale nie traćmy Jezusa z oczu.

Zatrzymaj się, usiądź dzisiaj przy Jezusie, nie śpiesz się, posłuchaj Jego Słów – Co mówi do Ciebie?